Czeeść :)
Postanowiłam przerzucić dłuższe posty tutaj, ponieważ wygodniej mi jest je pisać w tym miejscu, a dla Was na pewno lepiej czytać. Więc kontynuacja bloga czas start :)
Dziś parę słów o produkcie firmy ORGANIQUE Nude Beauty Balm, czyli po prostu o tzw. kremie BB, czyli połączeniu kremu z podkładem.
Ja mam ten w wersji dla skóry normalnej i suchej. Moje opinie co do niego są mieszane, ale najpierw zacznę od krótkiego opisu producenta.
Producent pisze:
"Łączy
działanie kremu nawilżającego i delikatnego podkładu. Odpowiednio
dobrany koktajl składników aktywnych zapewnia wielokierunkową i
kompleksową pielęgnację skóry. Krem ma subtelny, elegancki zapach, lekką
konsystencję, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Zastosowane
pigmenty dostosowują się do karnacji cery, a rozświetlające drobinki
rozpromieniają skórę i optycznie niwelują drobne zmarszczki.
Krem posiada filtr przeciwsłoneczny SPF 15."
30ml produktu kosztuje ok. 70zł
PLUSY:
- ładny zapach
- delikatnie rozświetla
- skład- produkt nie zawiera parabenów, SLES, SLS
MINUSY:
- nie wyrównuje kolorytu skóry
- nie koryguje nawet drobnych niedoskonałości
- robi nieestetyczne plamy na twarzy
3:3, ale minusy tego produktu skreślają go ostatecznie.
Dla mnie krem bb musi wyrównywać koloryt skóry. Ten nie wyrównuje i robi straszne plamy i takie jakby "dziury" po nałożeniu, szczególnie w okolicy policzków. Próbowałam to robić gąbeczką, pędzlem, palcami i ciągle to samo. Także jak za taką cenę, produkt jest koszmarny, a szkoda, bo uwielbiam produkty ORGANIQUE i mimo świetnego składu, nie polecam. :(
Jeśli ktoś z Was miał styczność z tym produktem, chętnie poczytam opinie. :)
Pozdrawiam,
Monika :))
Również testowałam ten produkt i byl problem z plamami na twarzy. Niestety rozczarowanie.
OdpowiedzUsuń